fbpx

Może zdarzało się nam myśleć, że do ewangelizacji nadają się inni, ale nie my. Towarzyszyły nam wtedy myśli, np.: „za mało wiem”, „nie umiem się wysłowić”, „jestem zbyt nieśmiały”, „mam za mało czasu”... Tymczasem, ewangelizować może każdy z nas. Nie wszyscy jesteśmy powołani do posługi w więzieniu czy publicznego przemawiania, ale możemy dzielić się naszą wiarą, nadzieją, miłością z bliźnimi w codziennych relacjach. Nie wymaga to studiów teologicznych, ani wielkich talentów. Po prostu trzeba kochać Jezusa i ludzi oraz być prawdziwym. Pan Jezus powiedział: Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi (Mk 1,17). Abyśmy stawali się rybakami ludzi, trzeba więc, byśmy szli za Jezusem. Wtedy On uzdolni nas do apostolstwa.

 

Żyjemy wśród ludzi. Członkowie rodziny, ludzie w środowisku pracy lub nauki, sąsiedzi czy, znajomi potrzebują Jezusa, choć nie zawsze o tym wiedzą. Bóg pragnie zbawić każdego człowieka, objawiać mu miłość, wyzwalać ze zła, prowadzić ku pełni życia w Duchu Świętym. On pragnie szczęścia dla nas i dla naszych bliźnich. Apostolstwo jest więc udziałem w zatroskaniu Jezusa o ludzkie szczęście na całą wieczność. I choć Bóg kocha każdego nieskończoną miłością i chce mieć go jak najbliżej siebie, szanuje ludzką wolność i nie zmusza do nawrócenia. Mógłby poradzić sobie bez naszego pośrednictwa, ale daje nam przywilej współpracy w łowieniu serc. 

Skoro odkrywam, jak dobry jest Pan, to spontanicznie rodzi się we mnie pragnienie, aby moi bliźni poznali i pokochali Boga, nie marnowali życia na to, co ich niszczy, zniewala, ale by przyjęli od Niego wolność i szczęście. Poznając Boga odkrywam także Jego wspaniałość, a rozważając Słowo Boże - Jego pragnienia obdarowywania nas. I wierzę, że Duch Święty przynagla mnie, abym nie zachowywał tego dla siebie, ale bym niósł nadzieję zrozpaczonym, pocieszał smutnych, pomagał bliźnim otwierać się na łaskę uzdrowienia, umocnienia. Ufam, że to w Jezusie Chrystusie jest odpowiedź na każdą ludzką słabość, biedę, problem, chorobę, zniewolenie. Bo nie chodzi tylko o pomoc w konkretnej potrzebie, ale o przyjęcie Jezusa z ufnością, wdzięcznością i posłuszeństwem.

Modlitwa

We wszystkim jesteśmy zależni od Boga. To On otwiera serca na łaskę przemiany. Trzeba zatem, byśmy zaczynali od modlitwy. W uwielbieniu inspirowanym Słowem Bożym możemy poznawać Boga prawdziwego i fascynującego; w modlitwie dziękczynnej - odkrywać Jego działanie i hojność, zaś w modlitwie prośby - błagać Pana, by wyzwalał nas z tego, co przeszkadza w ewangelizacji (np. egoizmu, pychy, lenistwa, skąpstwa, wygodnictwa), a także by uzdalniał do miłości bliźniego, do świadectwa życia oraz obdarowywał potrzebnymi w ewangelizacji zdolnościami i charyzmatami. Potrzeba też modlitwy za osoby, które pragniemy pozyskać dla Pana. Możemy zrobić listę osób z różnych obszarów (rodzina, środowisko pracy lub nauki, sąsiedzi, znajomi), zwaną listą OIKOS (słowo to oznacza nasze środowisko życia). Warto modlić się za te osoby regularnie, a nasza modlitwa ma być ufna, pokorna i wytrwała.

Świadectwo życia

Tak, jak, aby świadczyć o Bogu, który jest miłością, trzeba kochać, tak by pozyskiwać dla Ewangelii bliźnich, trzeba dla niej najpierw pozyskać samego siebie. Dla ewangelizowanego doświadczenie miłości jest ważniejsze od deklaracji słownych. Czyny mówią bowiem o wiele głośniej niż słowa. 

Na świadectwo życia składają się m.in. takie elementy, jak: uczciwość, prawość, prawdomówność, rzetelność, sumienność, pracowitość, uprzejmość, schludność, szacunek dla bliźniego, uczynność, hojność, gościnność, ofiarność, punktualność, odpowiedzialność, wierność, pogoda ducha, empatia, życzliwość, gotowość niesienia pomocy, skromność, pokora, prostota, autentyzm, wyrozumiałość, ciepło, serdeczność, miłość i wypływająca z niej postawa służby.

Przykład chrześcijańskiego życia i dobre uczynki przyciągają ludzi do wiary i do Boga. Miłość może wyrazić się w myślach, słowach i czynach, w uważnym słuchaniu i zainteresowaniu. Bardzo ważna jest akceptacja człowieka. Jezus zawsze patrzył na ludzi z miłością i już samo Jego spojrzenie przemieniało. Trzeba więc, byśmy patrzyli na ludzi tak, jak Jezus. Możemy prosić Boga, aby błogosławił wszystkich, na których spoglądamy, do których mówimy, których słuchamy. Chrystus nie odrzucał, nie przekreślał, ale kochał i dawał nadzieję. Dziś Jezus w widzialnej postaci nie chodzi po ziemi, ale On żyje w nas i przez nas pragnie okazywać ludziom swoją miłość, udzielać pociechy, zachęty, pomocy. Szczególnie ważne jest bycie z ludźmi w ich kryzysach, cierpieniach, bo w trudnej sytuacji łatwiej odkryć potrzebę Boga. Wtedy szczególnie potrzeba naszej obecności, troski, wsparcia, budzenia nadziei. Nie chodzi jednak o to, byśmy ludzi nieustannie pouczali czy zarzucali mnóstwem rad, ale byśmy służyli im tak, jak Jezus chciałby im usłużyć.

Można też zaproponować wspólną modlitwę. Przed laty odwiedził mnie znajomy. Był załamany, bo żona odeszła od niego. Podczas rozmowy zapytałem go, czy chciałby, abyśmy się razem pomodlili. Po uzyskaniu pozytywnej odpowiedzi, zachęciłem go do oddania siebie Jezusowi jako Panu i Zbawicielowi, a zarazem powierzenia Bogu swoich problemów. Po niedługim czasie żona wróciła do niego. Wzięli obydwoje udział w Seminarium Odnowy, przeżyli ogromną przemianę i włączyli się w życie wspólnoty, a także podjęli posługę ewangelizacyjną. Tak nieraz niewiele potrzeba, aby Bóg uczynił cud.

Świadectwo słowa

Ukazuje ono, jak nasze życie zostało zmienione przez Jezusa Chrystusa, jak doświadczyliśmy Bożego zwycięstwa 

Są różne rodzaje świadectw, m.in.: nawrócenia, uzdrowienia (duchowego, wewnętrznego, fizycznego, relacji), procesu wewnętrznej przemiany, ukazujące Opatrzność Bożą, Boże prowadzenie, wysłuchanych modlitw, obudzenia charyzmatów i posługiwania nimi, doświadczeń w zaangażowaniach apostolskich.

Świadectwo możemy składać nie tylko w grupie modlitewnej czy w ramach zorganizowanej ewangelizacji, ale również w zwykłej rozmowie. Nie prezentuje ono idei czy doktryn, ale konkretne wydarzenia z naszego życia, w których objawiło się zbawcze działanie Pana, a jednocześnie pokazuje, że Chrystus może to życie zmienić. Gdy dzielimy się z bliźnimi naszym osobistym doświadczeniem, może to ożywić ich wiarę, wzbudzić pragnienie zbliżenia do Boga działającego. Jezus żyje. On może i pragnie w życiu naszych rozmówców dokonywać wielkich rzeczy. Trzeba, więc byśmy starali się budzić w nich nadzieję płynącą z mocy i miłości Boga. Nie chodzi jednak o tanie pocieszanie: „Zaufaj Bogu, a wszystko będzie dobrze”. Bóg nie zawsze działa wg naszych scenariuszy. Czasem potrzeba długiej drogi, by sytuacja się przemieniła. Bóg jednak jest dobry także wtedy, gdy nie spełnia naszych oczekiwań. Nierzadko nie zaczyna od zmiany sytuacji zewnętrznej, ale od przemiany naszych serc. Zanim nawróci członków naszej rodziny, zazwyczaj chce nawrócić nas samych. Nie zawsze uzdrawia ciało, ale zawsze pragnie leczyć nas duchowo. Przydatne bywa więc proste mówienie prawdy o Bogu. Możemy powiedzieć: „Bóg dał nam dziś piękny dzień”, „dzieci są jednym z najcenniejszych darów Bożych” lub „te piękne krajobrazy nasuwają mi myśl, jak wspaniały i potężny musi być Ten, kto je stworzył”. 

Błędy, których warto unikać

Nie jestem idealnym ewangelizatorem. Popełniłem w życiu wiele błędów, ale staram się z nich wyciągać wnioski. Pragnę ostrzec przed takimi błędami, jak:

  • niecierpliwość, krytycyzm, próba osądzania rozmówcy,
  • uszczęśliwianie na siłę - brak szacunku dla wolności drugiego człowieka,
  • moralizatorstwo,
  • wywyższanie się,
  • zbyt długie monologi, przekazywanie zbyt wielu informacji naraz,
  • brak uważnego słuchania,
  • za małe zainteresowanie tym, co interesuje rozmówcę,
  • zbyt mała wrażliwość na jego uczucia, potrzeby i problemy,
  • niewłaściwe motywacje (np. chęć odniesienia sukcesu ewangelizacyjnego ważniejsza od drugiego człowieka),
  • pouczanie i radzenie,
  • teoretyzowanie, posługiwanie się sloganami,
  • nadmierne mówienie o sobie (świadectwo i dzielenie jest przydatne, ale należy zachować umiar),
  • przedstawianie Boga jako automatu do spełnienia życzeń;
  • postawa polemiczna (powinniśmy starać się ocalać w wypowiedzi rozmówcy to, co wartościowe, a nie koncentrować się na jej słabych punktach).

Warto pamiętać o tym, że to Bóg daje łaskę nawrócenia, a nie ewangelizator. Pan znajdzie najlepszy czas i sposób na przemianę ludzkiego serca. Bywa tak, że ktoś zbliża się do Boga po wielu latach modlitwy za niego. To Jezus jest Zbawicielem, a nie ktoś z nas. My siejemy, lecz wzrost daje Bóg.

Twoje konto w Bibliotece Formacji

Nie masz aktywnych subskrypcji

Dostępne subskrypcje

Dostęp do 10 filmów formacyjnych przygotowanych dla uczestników Seminarium Uzdrowienia Wewnętrznego.
Średni czas trwania jednego filmu to ok. 1h 10min.

Dostęp (odczyt) do materiałów formacyjnych przygotowanych na potrzeby Seminarium Uzdrowienia Wewnętrznego. W skład materiałów wchodzi Wstęp do SUW (jak dobrze przeżyć seminarium) oraz rozważania na każdy dzień (10 tyg,) dostosowane do konferencji wideo.

Biblioteka formacji
„Nieustannie stykamy się, jeśli nie poprzez doniesienia mediów, to we własnych kontaktach, z kryzysem wspólnoty. W pewnym momencie osoba uświadamia...
Napełnienie Duchem Świętym i doświadczenie żywej, radosnej wspólnoty chrześcijańskiej, jakie staje się udziałem wielu osób w grupach i wspólnotach...
Od czego zacząć? Czy od przypomnienia i ogólnego rozważania, że w drugiej połowie XX wieku i aż po dzień dzisiejszy, nastał kryzys w przystępowaniu...
Jednym ze środków rozwoju życia duchowego są sakramenty. Przez nie - przy pomocy znaków - widoczna staje się niewidzialna łaska, która spływa na...
Z o. Robertem Bujakiem SJ, rozmawia Agnieszka Strzępka. Agnieszka Strzępka: Po co człowiekowi spowiedź? Dlaczego may się spowiadać? o. Robert Bujak...
Newsy
W piątek i w sobotę 19-20 czerwca 2020r. w Borzęcinie Dużym odbyło się spotkanie Krajowego Zespołu Koordynatorów (KZK) Katolickiej Odnowy w Duchu...
Aktualizacja (zapisy na seminarium bedą odbywać się przez Bibliotekę formacji) Zapraszamy serdecznie do postawienia kolejnego kroku wiary, jakim...
Drodzy Pasterze, Liderzy i członkowie wspólnot Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym w Polsce! Przeżywany przez nas czas jest inny niż dotąd. W naszych...
Drodzy Liderzy, Animatorzy, członkowie grup modlitewnych i wspólnot Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym! W związku z rozprzestrzenianiem się pandemii...
Nowa wizja funkcjonowania i współpracy Krajowego Zespołu Koordynatorów Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym (KZK), przedstawienie bp Andrzeja...