fbpx

 

Duch Święty z coraz większą mocą uświadamia nam dzięki Odnowie w Duchu Świętym, że człowiek żyjący we wszystkich częściach świata potrzebuje uzdrowienia duchowego. Pragniemy poprzez Słowo Boże powiedzieć wam o jednym aspekcie związanym z uzdrowieniem i świętością, bo wiemy, że w waszych sercach tkwi bardzo ważne pytanie: dlaczego uczestnicząc w grupach modlitewnych, modlitwach o uzdrowienie wewnętrzne i fizyczne, wydaje mi się, że ciągle jestem sam? Wydaje mi się, że nie przebyłem żadnej drogi do świętości? Po jakimś czasie przychodzi pewnego rodzaju depresja i wydaje się, że Jezus nie działa, choć ciągle ubiegam się o uzdrowienie wewnętrzne. Spróbujmy dziś odpowiedzieć sobie na pytanie, w jaki sposób uzdrowienie łączy się ze świętością? Czy uzdrowienie wewnętrzne prowadzi mnie do jeszcze większej świętości?

 

Czym jest świętość?

Pierwsza rzecz, jaką możemy zrobić, to prosić, aby Duch Święty uświadomił nam, czym jest świętość. Najpiękniejszą definicję świętości wypowiedziało jedno dziecko, kiedy podczas katechizacji w katedrze pewien biskup zadał dzieciom pytanie: „kto to jest święty”? Pierwsze dziecko odpowiedziało: „świętym jest człowiek, który ma w sobie wiele darów”, a na to inne mówi – „nie, przecież Adam po stworzeniu był wypełniony wieloma darami, nie miał grzechu pierworodnego i wymyślił wszystko, przez co teraz cierpimy”. Na to jeszcze inne dziecko powiedziało: „nie, święty, to osoba, która nie popełniła żadnego grzechu”. Na co biskup mówi: „nie, nawet Jan Paweł II powiedział, że święci to nie są osoby, które nigdy nie upadły w grzechu, ale to są takie osoby, które gdy upadną zwracają się do Bożego miłosierdzia”. I wtedy jedno dziecko, które zobaczyło jak przez witraże w katedrze sączy się światło, mówi: „Święty to taka osoba, która pozawala, aby przechodziło prze nią Boże światło”. To przepiękna definicja świętości. Nie musimy być doskonali, ale mamy być wolni od samych siebie, naszych trudności, zawierzeni Panu. Pozwólmy, aby Pan nas przenikał swoją światłością. 

Kiedyś Matka Teresa opatrywała rany trędowatego muzułmanina. Jego rany wydzielały potworny smród i nikt nie chciał się do niego zbliżyć, a ponieważ Matka Teresa pielęgnowała go z wielką miłością, człowiek powiedział: „teraz wierzę, że Jezus jest nie tylko prorokiem. Zobaczyłem, że Jezus jest Synem Bożym”. – „Jak to zobaczyłeś?” – zapytała. – „Z miłości, która jest w twoich rękach” - odpowiedział.

Wyciągnij swoje dłonie ku Bogu, podnieś twarz ku niebu i powiedz Panu: napełnij mnie swoją miłością; spraw, abym był przejrzysty; przeniknij mnie swoim światłem.

Łaska od Boga i otwarcie na miłosierdzie

Spójrzmy. Z uzdrowieniem jest tak, jakbyś miał jakiegoś guza, taką masę chorych komórek, które zatrzymują się w ciele. Co się dzieje? Przychodzisz tutaj albo ktoś się za ciebie modli i działanie Jezusa wydobywa, usuwa, drąży i wyrzuca na zewnątrz ten guz. W jego miejscu powstaje pustka, którą trzeba wypełnić. Przy uzdrowieniu wewnętrznym sekret dojścia do świętości polega na tym, że Pan wydobywa zranienie wewnętrzne, ale człowiek musi wypełnić tę pustkę aktami miłosierdzia, wyjść ze swojego ja. Nie można ciągle ubiegać się o swoje uzdrowienie wewnętrzne!

Kiedyś przyszła do nas pewna dziewczyna która od 4 lat miała krwotoki. Lekarze nie widząc możliwości uzdrowienia, postanowili usunąć jej całą macicę. Pomodliłem się nad nią i została uzdrowiona. Teraz pracuje dla najbiedniejszych, bo zrozumiała, że nie może się zatrzymać na samym uzdrowieniu, ale musi rzucić się na głębię i kochać innych. 

Drugi krok polega na otwarciu się na Boże miłosierdzie. Spójrzmy na dobrego łotra wiszącego obok Jezusa na krzyżu. On nie tylko wyznał swój grzech, ale poprosił Chrystusa o miłosierdzie. Jest jedynym świętym kanonizowanym przez samego Jezusa. Być może ty też jesteś łotrem, może narozrabiałeś strasznie, ale jesteś dobry. Otwórz się na miłosierdzie Pana, przyjmij promienie Jego miłosierdzia. 

Pierwszy misjonarz w naszej wspólnocie miał na imię Nivaldo. Jako młodzieniec napadał na banki i handlował narkotykami. Pewnego dnia poczuł się zrozpaczony, bo jego wszyscy kumple zniknęli. Spotkał wtedy dwie dziewczyny, które mu powiedziały, że Jezus go kocha. On wcześniej nie znał Jezusa, ale kiedy one pomodliły się nad nim, doświadczył „chrztu w Duchu Świętym” i chociaż był analfabetą zaczął czytać. Poczuł w sobie ogień, upadł na ziemię i wstał całkowicie przemieniony i wolny. Odtąd jego jedyną bronią był krzyż Jezusa i zaczął ewangelizować narkomanów i dealerów, zaczął głosić Boże miłosierdzie, które go dotknęło. Nie zatrzymał się na swoich grzechach, ale był wpatrzony w Pana. Umarł jako święty, ratując życie. 

Duch Święty budzi nas, bo Bóg potrzebuje ewangelizatorów, którzy są uwolnieni od samych siebie. Chociaż jesteś wielkim grzesznikiem, przestępcą, którego nie da się znieść, to jesteś cudem w oczach Boga!

Dlaczego Jezus objawił się s. Faustynie właśnie w Polsce? Polska znajduje się na północy Europy. Jezus chce rzucić swoje promienie miłości na całą Europę poprzez was Polaków. Bądźcie odważni! Jezus chce żebyście byli misjonarzami!

Uwielbienie z Maryją

Cieszymy się, że jesteśmy tu razem z wami. Przyjechaliśmy z Brazylii i dziś wieczorem przyszliśmy na ten plac do Madonny. Uklękliśmy przed jej figurą na placu i ucałowaliśmy ziemię tego placu, bo przypomnieliśmy sobie papieża Jana Pawła II, który przyjechał do Brazylii i ucałował ziemię brazylijską. Przywozimy wam pocałunek od Brazylii; pocałunek od ubogich, porzuconych, dzieci ulicy, więźniów, od młodych zniszczonych przez narkotyki i prostytucję, pocałunek od młodych, umierających z głodu, chociaż nie zasłużyli na taką śmierć, od ludzi pokrytych ranami z powodu trądu i głodu. Bóg stwarza pomost miłosierdzia. Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi. Od czasu Jana Pawła II ta rodzina dzieci Maryi stała się bardziej zjednoczona. Dzisiaj chcemy wysławiać Maryję, Matkę uwielbienia, Niewiastę Ducha.

Święty zamęt

Kiedy Maryja przybywa w jakieś miejsce, wówczas dzieje się tam zamęt, bo wszyscy są jakby zarażeni ogniem Ducha Świętego. Tam, gdzie przychodzi Maryja jest zesłanie Ducha Świętego. Ojciec Pio mówił swojemu synowi duchowemu: jak nie mogę dać rozgrzeszenia penitentom, widzę koło nich Matkę Bożą, która patrzy błagalnym wzrokiem i prosi Daj rozgrzeszenie, to są moje dzieci. 

Kiedy Matka Boża przyjęła Ducha Świętego podczas zwiastowania, natychmiast zaczął się powszechny zamęt. Maryja idzie do Elżbiety i ledwo tam się zjawia, Elżbieta zostaje napełniona Duchem Świętym. Ale to nie koniec. Bo kiedy zostaje napełniona Duchem Świętym, dziecko skacze z radości w jej łonie. Jan Chrzciciel otrzymał „chrzest” w Duchu, będąc jeszcze w łonie matki. Kiedy Maryja pozdrowiła Elżbietę, nastąpiło wylanie Ducha Świętego na Elżbietę. Kiedy przychodzi na świat Jan Chrzciciel, wtedy Zachariasz napełniony Duchem Świętym zaczyna prorokować, ale to nie koniec, bo później przy narodzeniu Chrystusa, Duch zstępuje na wszystkich pasterzy wielbiących Boga. Maryja chce, abyśmy byli napełnieni ogniem Ducha, a to staje się wówczas, gdy wielbimy Boga. Uwielbiajmy Jezusa, razem z pasterzami, którzy przybyli do narodzonego Jezusa, uwielbiamy jego święte Imię. - Wielbimy Cię, Panie Jezu, błogosławimy Cię za polską ziemię, za Jasna Górę, gdzie Maryja króluje, napełnij nas swoim świętym Duchem, Panie. Czy wierzysz w to, że Matka Najświętsza stoi tutaj z nami? Witaj Matko Boża, kochamy Cię! Ześlij swojego oblubieńca, Ducha Świętego. Kiedy Maryja idzie ofiarować Jezusa w świątyni, starzec Symeon i prorokini Anna czują się ogarnięci ogniem Ducha Świętego. Bo Jezus jest tym, który przyszedł chrzcić w Duchu Świętym i w ogniu. Przyjdź Duchu Święty, za wstawiennictwem Dziewicy Maryi. Zstąp Duchu Święty dzisiaj zwłaszcza na osoby starsze, aby mogły być wstawiennikami za całą polską młodzież, za wszystkich młodych ludzi. Miej pewność, że Matka jest z tobą i z uśmiechem patrzy na ciebie i obejmuje ciebie mówiąc: dziękuję! Ona chce, żebyś był jej żołnierzem, abyś razem z Nią ratował młodzież i mówi: Bądźcie sercem Polski, która bije miłością.

Mama z nieba kocha mnie… 

W Brazylii, o trzeciej nad ranem z naszą wspólnotą chodzimy odwiedzać prostytutki i dajemy im medalik z Matką Bożą. Pewnej nocy przyszliśmy do jednej prostytutki, daliśmy jej medalik, ona nie chciała go przyjąć, ale nalegaliśmy i ostatecznie wzięła. W tym momencie przyjechał samochód z trzema młodymi ludźmi, ustalili cenę za usługę i odjechali. Następnej nocy przyszliśmy w to samo miejsce i owa prostytutka opowiedziała, co stało się poprzedniej nocy. Ci trzej mężczyźni powiedzieli, że chcą ją zabić. Jeździli po ulicach Sao Paolo, żeby dać jej jeszcze trochę czasu i w końcu wywieźli ją na peryferie. Ona krzyczała – Nie możecie mnie zabić, a oni się z niej naśmiewali. W pewnym momencie uświadomiła sobie, że trzyma w dłoni medalik Matki Bożej, popatrzyła na niego i powiedziała: Mamo, pomóż mi. Chwilę później mężczyźni powiedzieli: nie rozumiemy, co się z nami dzieje, ale darujemy ci życie. Pobili ją, ale zostawili żywą na ulicy. Ona płacząc, powiedziała nam: Mama z nieba jest ze mną. Nawet, jeśli jestem prostytutką, Mama z nieba kocha mnie… 

Tekst jest konferencji wygłoszonej podczas XV Czuwania Odnowy w Duchu Świętym na Jasnej Górze.

Twoje konto w Bibliotece Formacji

Nie masz aktywnych subskrypcji

Dostępne subskrypcje

Dostęp do 10 filmów formacyjnych przygotowanych dla uczestników Seminarium Uzdrowienia Wewnętrznego.
Średni czas trwania jednego filmu to ok. 1h 10min.

Dostęp (odczyt) do materiałów formacyjnych przygotowanych na potrzeby Seminarium Uzdrowienia Wewnętrznego. W skład materiałów wchodzi Wstęp do SUW (jak dobrze przeżyć seminarium) oraz rozważania na każdy dzień (10 tyg,) dostosowane do konferencji wideo.

Biblioteka formacji
„Nieustannie stykamy się, jeśli nie poprzez doniesienia mediów, to we własnych kontaktach, z kryzysem wspólnoty. W pewnym momencie osoba uświadamia...
Napełnienie Duchem Świętym i doświadczenie żywej, radosnej wspólnoty chrześcijańskiej, jakie staje się udziałem wielu osób w grupach i wspólnotach...
Od czego zacząć? Czy od przypomnienia i ogólnego rozważania, że w drugiej połowie XX wieku i aż po dzień dzisiejszy, nastał kryzys w przystępowaniu...
Jednym ze środków rozwoju życia duchowego są sakramenty. Przez nie - przy pomocy znaków - widoczna staje się niewidzialna łaska, która spływa na...
Z o. Robertem Bujakiem SJ, rozmawia Agnieszka Strzępka. Agnieszka Strzępka: Po co człowiekowi spowiedź? Dlaczego may się spowiadać? o. Robert Bujak...
Newsy
W piątek i w sobotę 19-20 czerwca 2020r. w Borzęcinie Dużym odbyło się spotkanie Krajowego Zespołu Koordynatorów (KZK) Katolickiej Odnowy w Duchu...
Aktualizacja (zapisy na seminarium bedą odbywać się przez Bibliotekę formacji) Zapraszamy serdecznie do postawienia kolejnego kroku wiary, jakim...
Drodzy Pasterze, Liderzy i członkowie wspólnot Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym w Polsce! Przeżywany przez nas czas jest inny niż dotąd. W naszych...
Drodzy Liderzy, Animatorzy, członkowie grup modlitewnych i wspólnot Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym! W związku z rozprzestrzenianiem się pandemii...
Nowa wizja funkcjonowania i współpracy Krajowego Zespołu Koordynatorów Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym (KZK), przedstawienie bp Andrzeja...