fbpx

reo instrukcje inspiracjeBywało, że brak wyraźnego podziału obowiązków sprawiał, iż nikt nie poczuł się wezwany do zrobienia czegoś, a innym razem trudziło się wiele osób powielając tą samą pracę. Często powodowało to wiele napięć i źle wpływało na posługę wszystkich. 

Dlatego w podręczniku dla prowadzących REO znajdziecie uwagi i rady, różne odkrycia i praktyczne wnioski, do których doszliśmy analizując nasze błędy, pomyłki i niedociągnięcia. Na 218 stronach zostały spisane wszystkie razem: te organizacyjne dla całej ekipy, i te specjalne przeznaczone tylko dla głoszących katechezy oraz inne dla animatorów grup.

Fragment książki: Instrukcje i inspiracje - Podręcznik dla prowadzących (zobacz w sklepie)

DZIEŁO BOGA nie może powstać bez Boga! 
To nie my ludzie – ekipa prowadząca rekolekcje – dokonujemy odnowy wiary w życiu uczestników, lecz czyni to Duch Święty – Bóg.

„Przeto oddani posługiwaniu
zleconemu nam przez miłosierdzie,
nie upadamy na duchu”

(2 Kor 4,1)

            Pewnego wieczoru w Londynie dwóch mężczyzn zastanawiało się nad odwołaniem spotkania modlitewnego, które właśnie mieli prowadzić. Wieczór był bardzo zimny i deszczowy.     - Nie sądzę, żeby warto było dziś robić spotkanie. Kto przyjdzie w taką pogodę? - To prawda - powiedział drugi. - Ale uważam, że byłoby to uciekaniem od odpowiedzialości. Spotkanie zostało już ogłoszone i nigdy nie wiadomo, kto może się pojawić.

I kiedy deszcz padał coraz bardziej, kiedy bez przerwy rozlegały się uderzenia piorunów, oni rozpoczęli spotkanie modlitewne. Tego wieczoru przyszła tylko jedna osoba! Ale zjawił się też mężczyzna, który przez przypadek przechodził obok. Zobaczył światło w kaplicy, w której oni się modlili i wszedł do środka, aby schować się przed deszczem. W ten sposób podwoiła się liczba słuchaczy! Gdy usiadł, ciesząc się, że znalazł schronienie, prowadzący spotkanie podkreślał, jak bardzo potrzeba misjonarzy, którzy pracowaliby wśród Indian w Ameryce Północnej. Po spotkaniu jeden z liderów powiedział do drugiego: „Dziś wieczór zupełnie straciliśmy czas”. Jak bardzo się mylił! Do serca mężczyzny, który schronił się w kaplicy, dotarło Słowo Boże i postanowił zmienić swoje życie. W ciągu miesiąca sprzedał swoją firmę i wyruszył pracować jako misjonarz wśród Indian w Kolumnii Brazylijskiej, gdzie przebywał przez 35 lat!

I - otwartość na Ducha Świętego, tzn. pozwolić Mu się pochwycić i prowadzić (kryterium, które jest zasadnicze do rozeznawania, na ile jestem otwarty na Ducha Świętego. To gotowość do zakwestionowania siebie, swoich wizji, przyzwyczajeń, wygody);

II - zakorzenienie w Kościele (trzeba przejść próbę posłuszeństwa i miłości. Nie jest to więc ktoś świeżo nawrócony, ale ktoś, kto cierpiał dla Chrystusa);

III - dobre przewodzenie najpierw swojemu domowi, najbliższemu środowisku;

          Utrzymująca się w Polsce wysoka liczba powołań do kapłaństwa - za łaską Bożą - sprawia, że Kościół w naszym kraju dysponuje stosukowo dużą liczbą kapłanów. W większości polskich diecezji nie ma problemu z obsadą placówek duszpasterskich, a wielu polskich kapłanów wspomaga wspólnoty katolickie w innych, uboższych w powołania, krajach. Dlatego w naszym Kościele to właśnie kapłan jest niekwestionowanym liderem życia relijnego, a jego obecność zdecydowanie dominuje we wszystkich niemal przejawach życia Kościoła.

            Z drugiej strony świeccy, pomimo wielu pozytywnych zmian odzwierciedlających soborową odnowę Kościoła, z trudem torują sobie drogę do bardziej podmiotowej obecności w Kościele. Poza wyjątkowymi sytuacjami, są postrzegani i czują się ciągle raczej „przedmiotem” duszpasterskiej posługi kapłanów.

         Od 13 marca 2013 roku papież Franciszek stoi na czele Kościoła katolickiego – czyli jest ewangelicznym liderem, który prowadzi Bożą owczarnię do zdrojów zbawienia. Nie ulega wątpliwości, że styl jego przewodzenia stanowi inspirację dla odpowiedzialnych w świecie za różnego rodzaju wspólnoty, począwszy od rodziny przez większe czy mniejsze grupy i ruchy religijne. Warto więc zastanowić się, co we Franciszkowym stylu – charyzmacie jest warte zauważenia i naśladowania[1].


Ciekawe, czy jest lider, który nigdy nie doświadczył bezradności w sytuacji, kiedy planował zrealizowanie zadania razem z innymi i nagle został sam. Wszyscy bowiem stwierdzili, że „się nie nadają”, że „nie mają czasu”, że „zmienili zdanie”…

Tak często mamy piękne plany i marzenia, które jednak nie zostają zrealizowane, ponieważ do pracy nad ich urzeczywistnieniem zabierają się ludzie o niedojrzałej osobowości. Bardzo często do naszych grup trafiają ludzie niedojrzali, z poważnymi problemami, które skutecznie ukrywają, a które ujawniają się w najmniej odpowiedniej chwili. Mamy wzniosłe duchowe ideały, które wskutek niedojrzałej natury ludzkiej zostają ciągle marzeniami. Mając na uwadze prozę życia oraz dogmatyczne stwierdzenie, że „łaska buduje na naturze”, spróbujmy przeanalizować kryteria, które warunkują dojrzałą osobowość.

 

Często można spotkać się z opinią, że starość się Panu Bogu nie udała. Gdy mija okres pełnej aktywności zawodowej i rodzinnej, przechodzi się na emeryturę, a dorosłe dzieci się usamodzielniają i nie liczą się już ze zdaniem rodziców, pojawia się uczucie bezużyteczności. Gdy do tego dołączą się ograniczenia zdrowotne a starsza osoba potrzebuje opieki i pomocy młodszych i bardziej sprawnych – może pojawić się przekonanie, że już nie tylko nie jest ona nikomu potrzebna, ale i stała się dla innych balastem, zbędnym ciężarem. Stąd już tylko krok do mentalności eutanazyjnej.

           Ewangelie i Listy Apostolskie uczą, że braterskie napominanie w relacjach między chrześcijanami jest czymś właściwym, a nawet w większości przypadków obowiązkowym. Braterskie napominanie musi jednak być motywowane czystą miłością, a nie osobistymi porachunkami albo pragnieniem okazania swojej wyższości. Ta zapomniana cnota powinna zostać wyciągnięta z szafy i praktykowana z rozsądkiem, zgodnie z nauczaniem Jezusa, aby mogła przyczyniać się do budowania wspólnoty Kościoła. Znamy wiele przykładów, gdzie Jezus nakazuje i zachęca, by upominać grzeszących.

           Bóg - hojny dawca - daje swoje dary człowiekowi, który je powinien przyjąć nie tylko z wdzięcznością, ale i ze świadomością, że mają być one pomnażane. Przyjmując dary Boże trzeba więc zrozumieć ich naturę, to z czym mamy do czynienia. W tym kontekście słowo talent staje się słowem bardzo szerokim. To dobrze, bo ono rzeczywiście ogarnia wszystko to, co od Boga otrzymaliśmy. My zwykliśmy to odnosić do darów stworzenia, ale dzisiaj mamy podjąć refleksję nad tym wymiarem daru Bożego, który ma charakter nadprzyrodzony. Chcemy również próbować dociec, na czym polega owo obdarowanie darem nadprzyrodzonym, który tak samo jak ów talent ma być podjęty ze zrozumieniem i właściwie spożytkowany.


Kilka tygodni temu, gdy przygotowywałem tę konferencję, rozmawiałem na jej temat z różnymi ludźmi, także z pewnym młodym księdzem. Chciałem by ta konferencja była rachunkiem sumienia dla nas: liderów, animatorów, Księzy. Ów ksiądz powiedział wtedy: „To beznadziejna sytuacja, ponieważ cokolwiek ksiądz będzie mówił, ten, kto będzie słuchał, odniesie to do swojego sąsiada, a nie do siebie”.

Dary Ducha Świętego są niezliczone. Jak powiedział kiedyś kard. Leon J. Suenens, dzięki nim każdy członek Kościoła jest w służbie całej wspólnoty. Charyzmaty są głównie funkcjami służebnymi skierowanymi ku budowaniu Ciała i dla służby w Kościele. Duch Święty przejawia się w każdym chrześcijaninie poprzez wykonywaną funkcję służebną. Żaden chrześcijanin nie jest pozbawiony służby na rzecz Kościoła. Naturą Kościoła jest, że ma on charakter hierarchiczny i charyzmatyczny i te dwa wymiary są komplementarne i jednocześnie pozostają ze sobą w swoistym napięciu. Nie jest to jednak przeciwstawienie. Instytucja, jako struktura wspólnoty Kościoła, w samej swej istocie jest charyzmatyczna. Jest ona darem Boga i sakramentem zjednoczenia z Nim. Duch i Jego dary stanowią Kościół i każdego człowieka jako chrześcijanina. Chociaż obecność Ducha nie przejawia się tak samo w rodzaju funkcji kapłana i osoby świeckiej, każdy ma swój własny dar. Posługa biskupa lub prezbitera sama w sobie jest charyzmatem. Charyzmat jest zasadą porządku w Kościele w taki sposób, że nie ma różnicy między Kościołem instytucjonalnym, a Kościołem charyzmatycznym. Charyzmaty zostały przypisane życiu Kościoła, aby ożywić go i uczynić bardziej płodnym. Istnieją one w takiej przestrzeni życia Kościoła, w której hierarchia niewiele może zdziałać lub nie może tam dotrzeć. Hierarchia nie poradzi sobie bez charyzmatów i odwrotnie - charyzmatyczny wymiar bez hierarchii też sobie nie poradzi. Jeśli jeden z wymiarów wykluczałby drugi, to byłoby to nieporozumienie.

 

Duch Święty z coraz większą mocą uświadamia nam dzięki Odnowie w Duchu Świętym, że człowiek żyjący we wszystkich częściach świata potrzebuje uzdrowienia duchowego. Pragniemy poprzez Słowo Boże powiedzieć wam o jednym aspekcie związanym z uzdrowieniem i świętością, bo wiemy, że w waszych sercach tkwi bardzo ważne pytanie: dlaczego uczestnicząc w grupach modlitewnych, modlitwach o uzdrowienie wewnętrzne i fizyczne, wydaje mi się, że ciągle jestem sam? Wydaje mi się, że nie przebyłem żadnej drogi do świętości? Po jakimś czasie przychodzi pewnego rodzaju depresja i wydaje się, że Jezus nie działa, choć ciągle ubiegam się o uzdrowienie wewnętrzne. Spróbujmy dziś odpowiedzieć sobie na pytanie, w jaki sposób uzdrowienie łączy się ze świętością? Czy uzdrowienie wewnętrzne prowadzi mnie do jeszcze większej świętości?

Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas. Spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących. Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów a głupstwem dla pogan (1Kor 1,18-23).

Twoje konto w Bibliotece Formacji

Nie masz aktywnych subskrypcji

Dostępne subskrypcje

Dostęp do 10 filmów formacyjnych przygotowanych dla uczestników Seminarium Uzdrowienia Wewnętrznego.
Średni czas trwania jednego filmu to ok. 1h 10min.

Dostęp (odczyt) do materiałów formacyjnych przygotowanych na potrzeby Seminarium Uzdrowienia Wewnętrznego. W skład materiałów wchodzi Wstęp do SUW (jak dobrze przeżyć seminarium) oraz rozważania na każdy dzień (10 tyg,) dostosowane do konferencji wideo.

Biblioteka formacji
Mija 50 lat od pojawienia się nowych ruchów charyzmatycznych w Kościele katolickim. Charyzmaty, o których czytamy w Biblii, zaczęły występować na...
To tytułowe zdanie stało się hasłem reklamowym naszej poradni małżeńskiej. Któregoś dnia jedna z osób przechodzących koło samochodu, na którego...
„Przeto oddani posługiwaniu zleconemu nam przez miłosierdzie, nie upadamy na duchu” (2 Kor 4,1) Pewnego wieczoru w Londynie dwóch mężczyzn...
Ewangelie i Listy Apostolskie uczą, że braterskie napominanie w relacjach między chrześcijanami jest czymś właściwym, a nawet w większości...
I - otwartość na Ducha Świętego , tzn. pozwolić Mu się pochwycić i prowadzić (kryterium, które jest zasadnicze do rozeznawania, na ile jestem...
Newsy
Dziękujemy za zainteresowanie spotkaniem. transmisję możemy obejrzeć bezpłatnie na https://dobremedia.org
Dzisiaj w Częstochowie miało miejsce spotkanie zespołu inicjującego powstanie Krajowych Służb Komunii CHARIS (CNSC). Spotkaniu przewodniczył bp...
W Lublinie odbyły się pierwsze Ogólnopolskie Warsztaty Projekt Woda Żywa . Celem warsztatów było przygotowanie wspólnot Odnowy do prowadzenia...
W piątek i w sobotę 19-20 czerwca 2020r. w Borzęcinie Dużym odbyło się spotkanie Krajowego Zespołu Koordynatorów (KZK) Katolickiej Odnowy w Duchu...
Aktualizacja (zapisy na seminarium bedą odbywać się przez Bibliotekę formacji) Zapraszamy serdecznie do postawienia kolejnego kroku wiary, jakim...