fbpx

           Ewangelie i Listy Apostolskie uczą, że braterskie napominanie w relacjach między chrześcijanami jest czymś właściwym, a nawet w większości przypadków obowiązkowym. Braterskie napominanie musi jednak być motywowane czystą miłością, a nie osobistymi porachunkami albo pragnieniem okazania swojej wyższości. Ta zapomniana cnota powinna zostać wyciągnięta z szafy i praktykowana z rozsądkiem, zgodnie z nauczaniem Jezusa, aby mogła przyczyniać się do budowania wspólnoty Kościoła. Znamy wiele przykładów, gdzie Jezus nakazuje i zachęca, by upominać grzeszących.

            W Ewangelii św. Mateusza Jezus mówi: „Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!” (Mt 18, 15-17).

            W Starym Testamencie znajdujemy przykłady, jak Bóg przypomina prorokom o tym obowiązku. Było tak w przypadku Ezechiela: „Ciebie, o synu człowieczy, wyznaczyłem na stróża domu Izraela po to, byś słysząc z mych ust napomnienia przestrzegał ich w moim imieniu. Jeśli do występnego powiem: Występny musi umrzeć – a ty nic nie mówisz, by występnego sprowadzić z jego drogi – to on umrze z powodu swej przewiny, ale odpowiedzialnością za jego śmierć obarczę ciebie. Jeśli jednak ostrzegłeś występnego, by odstąpił od swojej drogi i zawrócił, on jednak nie odstępuje od swojej drogi, to on umrze z własnej winy, ty zaś ocaliłeś swoją duszę” (Ez 33, 7-9). Podobnie jak Ezechiel jest stróżem domu Izraela, my wszyscy jesteśmy stróżami dla siebie nawzajem.

            Ta sama myśl jest obecna w Nowym Testamencie. Apostoł Jakub mówi: „Bracia moi, jeśliby ktokolwiek z was zszedł z drogi prawdy, a drugi go nawrócił, niech wie, że kto nawrócił grzesznika z jego błędnej drogi, wybawi duszę jego od śmierci i zakryje liczne grzechy” (Jk 5, 19-20). Św. Paweł uważa braterskie napomnienie za najlepszy sposób nawrócenia kogoś, kto zboczył z właściwej ścieżki: „Jeżeli ktoś nie posłucha słów naszego listu, tego sobie zaznaczcie i nie obcujcie z nim, aby się zawstydził. A nie uważajcie go za nieprzyjaciela, lecz jak brata go napominajcie!”.

            Braterskie napominanie było praktykowane w Kościele od najdawniejszych czasów. Jest to obowiązek wynikający nie tylko z poczucia sprawiedliwości, lecz także z miłości. Św. Ambroży, piszący w IV wieku, zaświadcza o tej praktyce: „Jeśli odkryjesz jakąś wadę u przyjaciela, upomnij go w cztery oczy. Bo upominanie przynosi więcej dobra i korzyści niż przyjaźń milcząca. W ten sam sposób upominaj przyjaciela, odważnie i zdecydowanie, nawet, gdy czuje się tym urażony, gdy upomnienie gorzko mu smakuje. Księga Przysłów mówi, że rany zadane przez przyjaciela lepsze są niż pocałunki wroga” (por. Prz 27, 6). Św. Augustyn, który był pod silnym wpływem św. Ambrożego ostrzega, że brak upomnienia grzesznika jest ciężkim zaniedbaniem: „Gorzej czynicie zachowując milczenie, niż on popełniając grzech” (Kazanie 82.7).

            Katechizm Kościoła Katolickiego przypomina, że braterskie upomnienie jest ważnym  obowiązkiem miłości. Jest o tym mowa także dalej, w paragrafie 2447: „Uczynkami miłosierdzia są dzieła miłości, przez które przychodzimy z pomocą naszemu bliźniemu w potrzebach jego ciała i duszy. Pouczać, radzić, pocieszać, umacniać, jak również przebaczać i krzywdy cierpliwie znosić – to uczynki miłosierdzia co do duszy”. Pouczanie i doradzanie to istotne elementy braterskiego napominania.

            W opublikowanym niedawno opracowaniu pt. „Uczynki miłosierdzia względem ciała i duszy” Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji przypomina, że braterskie napominanie wymaga rozeznania: „aby wybrać właściwy moment; aby upominając bliźniego nie osłabić, lecz wzmocnić jego poczucie własnej wartości; aby stosować je tylko w najbardziej istotnych sprawach; aby było środkiem do uwolnienia, a nie osądu i potępienia; aby pamiętać, że sami jesteśmy grzesznikami i potrzebujemy przebaczenia”.

Wskazówki, jak praktykować braterskie napominanie, by budowało jedność w naszych grupach modlitewnych:

1. Członkowie grupy modlitewnej mają zróżnicowane temperamenty, poglądy i upodobania. Aby wzrastać, każdy potrzebuje braterskich napomnień, ponieważ nikt nie potrafi patrzeć na siebie samego w sposób obiektywny, a dostrzeganie własnych blędów jest zawsze trudne. Wzajemne napominanie i zachęcanie w duchu miłości i pokory powinno być częścią życia chrześcijańskiej wspólnoty. Takie wzajemne oddziaływanie jest Bożym darem! W świecie opanowanym przez indywidualizm odkrycie wartości braterskiego napominania jest konieczne, byśmy mogli wspólnie podążać drogą do świętości. Pismo ostrzega nas, że nawet „prawy siedem razy upadnie” (Prz 24, 16), a każdy z nas jest słaby i niedoskonały (por. 1 J 1, 8).

2. Braterskie napominanie jest pełną miłości ingerencją w życie brata lub siostry, który zgrzeszył lub zbłądził. Jest znakiem, że troszczymy się, kochamy i zależy nam na ich wzrastaniu. W pewnej grupie modlitewnej był nastolatka, która odeszła od Kościoła. Po dziewięciu latach eksperymentów z imprezowaniem, narkotykami i seksem, dziewczyna dzięki łasce Bożej powróciła na dobrą drogę. Mówiła później, że przez te dziewięć lat duchowego błądzenia najbardziej raniło ją to, że nikt jej nie upomniał i nie skarcił. Papież Benedykt XVI powiedział: „Upominanie tych, którzy wchodzą na złą drogę jest istotnym elementem chrześcijańskiego życia”.

  • W dziele „O Kazaniu na Górze” św. Augustyn zaleca zrobienie rachunku sumienia, ponieważ często najłatwiej zauważamy u innych te wady, które dotyczą nas samych: „Gdy musimy kogoś upomnieć, pomyślmy najpierw, czy sami nie mamy na sumieniu tego grzechu, jeśli nie teraz, to w przeszłości. Nawet, jeśli tego grzechu nie popełniliśmy, rozważmy fakt, że jesteśmy istotami ludzkimi i mogliśmy go popełnić. A potem bądźmy świadomi naszej obopólnej słabości, tak, by udzielać napomnienia z miłością, a nie z niechęcią”.
  • Braterskie napomnienie powinno być motywowane miłością bliźniego – nigdy nie może być reakcją na doznane zranienie. W świetle słów Jezusa z Mt 18, 15-17 - „gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy”. Ten tekst z Ewangelii mówi nam, że braterska miłość powinna respektować dobre imię i godność grzesznika z poczuciem wzajemnej odpowiedzialności.
  • Św. Augustyn w Kazaniach naucza: „Napominanie musi wynikać z miłości; nie z pragnienia zadania bólu, lecz pomocy w naprawie życia. Jeśli działamy w ten sposób, dobrze wypełnimy nakaz Jezusa: „gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy”. Dlaczego upominasz brata? Bo jesteś urażony? Bóg przebaczył! Jeśli przemawia przez ciebie miłość własna, twój uczynek jest bezwartościowy. Jeśli miłość – wtedy jest doskonały”.
  • Św. Augustyn przestrzega też nas, że nie możemy być obojętni na „poważne zranienie” przyjaciela w wierze, które zadał sam sobie przez popełniony grzech. Przypomina jednak, że każde braterskie napomnienie musi być czynem miłości, a nie zemsty i podkreśla, że „musisz zapomnieć o zranieniu, którego doznałeś, ale nie o ranie swojego brata”.
  • Jeżeli braterskie napomnienie zostanie odtrącone, chrześcijanin powinien iść za radą Jezusa – poszukać pomocy dwóch lub trzech świadków, a w razie konieczności większej wspólnoty Kościoła. Papież Benedykt mówi: „Wszystko to wskazuje, że w życiu chrześcijańskim musimy kierować się zasadą wzajemnej odpowiedzialności. Każdy świadom własnych ograniczeń i słabości jest wezwany, by chętnie przyjmować braterskie napomnienia, a także wypełniać tę posługę wobec innych”.
  • Przyjmowanie napomnień jest oznaką dojrzałości i warunkiem wzrastania duchowego. „Dobry człowiek cieszy się z napomnień, nikczemny reaguje na nie gniewem” (Seneka [4 p.n.e. – 65 n.e.] De Ira 3, 36, 4). Chrześcijanin potrzebuje, by bracia i siostry w wierze służyli mu swymi napomneniami.
  • Praktyka braterskiego napominania – zalecana w żydowskich księgach mądrościowych – należy do najbardziej podstawowych środków pomocnych na drodze do świętości, podobnie jak modlitwa, umartwienia i dobry przykład. „Kto strzeże karności, ten idzie ku życiu, kto gardzi upomnieniem – ku zatracie” (Prz 10, 17).
  • Amedeo Cencini w swej książce „Żyć w pojednaniu” zachęca, by „mówić słowa mądrości bez nadętej pozy albo sztucznego paternalizmu, lecz z prostotą człowieka, którzy codziennie pije ze źródła wody żywej. Wówczas braterskie napomnienie wyrośnie i rozkwitnie”.
  • Praktyka braterskiego napominania jest źródłem osobistego uświęcenia zarówno dla tego kto je udziela, jak i dla przyjmującego. Udzielającemu daje okazję wypełnienia przykazania Pana: „abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem” (J 15, 12).
  • Św. Josemaria Escriva (założyciel Opus Dei, organizacji świeckich i duchownych nakierowanej na dążenie do świętości przez codzienne życie) powiedział: „Praktyka braterskiego napominania – tak głęboko zakorzeniona w Ewangelii – jest dowodem ponadnaturalnego zaufania i przywiązania. Bądź wdzięczny gdy je otrzymujesz i nie zaniedbuj służenia nim ludziom, którzy cię otaczają” („Kuźnia” n. 566). Braterskie napomnienie nie wynika z rozdrażnienia czyimś przewinieniem ani z urażonej dumy.
  • Osoby mające władzę – w Kościele, w rodzinie, w chrześcijańskiej wspólnocie lub grupie modlitewnej – mają szczególny obowiązek napominania. Św. Josemaria Escriva naucza na ten temat: „Jest wielkim wygodnictwem a czasem wielkim brakiem odpowiedzialności ukrytym pod pozorami wrażliwości, gdy przełożeni uciekają od trudu napominania, usprawiedliwiając się, że nie chcą sprawiać innym bólu. Tymczasem to raczej oni sami chcą uniknąć dyskomfortu. Ale przez takie zaniechanie ryzykują szczęściem wiecznym – tak samo innej osoby jak własnym. To zaniechanie jest prawdziwym grzechem („Kuźnia” n. 577).
  • Św. Josemaria naucza dalej: „Gdy musisz udzielić braterskiego napomnienia, rób to z wielką uprzejmością – z wielką miłością! – w tym co mówisz i w jaki sposób mówisz. Bo w tym momencie jesteś narzędziem Boga.
  • Św. Jan Bosco na temat upomnień mówi: „Miejcie miłość, cierpliwość, uprzejmość, nigdy nie udzielajcie poniżających reprymend, nie wymierzajcie kar, czyńcie dobro każdemu komu zdołacie, a nikomu nie czyńcie zła”.
  • Ci, którzy czują się rozdrażnieni albo wzburzeni otrzymanym napomnieniem, powinni rozważyć słowa św. Cyryla: „Nagana sprawia, że pokorny wzrasta, lecz dla pysznego jest nieznośna”.
  • Braterskie napomnienia przynoszą ogromne owoce. Są korzystne dla tych którzy je otrzymują, którzy ich udzielają i dla całej wspólnoty. Ich owocem jest miłość, radość, pokój, roztropność i miłosierdzie. Umacniają jedność grup modlitewnych i całego Kościoła. Dają nam mocne poczucie bezpieczeństwa, że zawsze możemy liczyć na pomoc braci i sióstr w wierze, bo „brat wspierany przez brata jest jak warowne miasto” (Prz 18,19).

            Jesteśmy wezwani by „umacniać małą roślinkę, gdy jest jeszcze młoda, bo inaczej zawsze będzie wykrzywiona”. Braterskie napominanie zapewni trwały wzrost nam samym i naszym grupom modlitewnym.

Tekst pochodzi z: Charisindia. A magazin for Renewal and spiritual growth.
Autor: Savio Mascarenhas
Tłumaczył: Adam Włodzimierz Miziołek

Twoje konto w Bibliotece Formacji

Nie masz aktywnych subskrypcji

Dostępne subskrypcje

Dostęp do 10 filmów formacyjnych przygotowanych dla uczestników Seminarium Uzdrowienia Wewnętrznego.
Średni czas trwania jednego filmu to ok. 1h 10min.

Dostęp (odczyt) do materiałów formacyjnych przygotowanych na potrzeby Seminarium Uzdrowienia Wewnętrznego. W skład materiałów wchodzi Wstęp do SUW (jak dobrze przeżyć seminarium) oraz rozważania na każdy dzień (10 tyg,) dostosowane do konferencji wideo.

Biblioteka formacji
Mija 50 lat od pojawienia się nowych ruchów charyzmatycznych w Kościele katolickim. Charyzmaty, o których czytamy w Biblii, zaczęły występować na...
To tytułowe zdanie stało się hasłem reklamowym naszej poradni małżeńskiej. Któregoś dnia jedna z osób przechodzących koło samochodu, na którego...
„Przeto oddani posługiwaniu zleconemu nam przez miłosierdzie, nie upadamy na duchu” (2 Kor 4,1) Pewnego wieczoru w Londynie dwóch mężczyzn...
Ewangelie i Listy Apostolskie uczą, że braterskie napominanie w relacjach między chrześcijanami jest czymś właściwym, a nawet w większości...
I - otwartość na Ducha Świętego , tzn. pozwolić Mu się pochwycić i prowadzić (kryterium, które jest zasadnicze do rozeznawania, na ile jestem...
Newsy
Dziękujemy za zainteresowanie spotkaniem. transmisję możemy obejrzeć bezpłatnie na https://dobremedia.org
Dzisiaj w Częstochowie miało miejsce spotkanie zespołu inicjującego powstanie Krajowych Służb Komunii CHARIS (CNSC). Spotkaniu przewodniczył bp...
W Lublinie odbyły się pierwsze Ogólnopolskie Warsztaty Projekt Woda Żywa . Celem warsztatów było przygotowanie wspólnot Odnowy do prowadzenia...
W piątek i w sobotę 19-20 czerwca 2020r. w Borzęcinie Dużym odbyło się spotkanie Krajowego Zespołu Koordynatorów (KZK) Katolickiej Odnowy w Duchu...
Aktualizacja (zapisy na seminarium bedą odbywać się przez Bibliotekę formacji) Zapraszamy serdecznie do postawienia kolejnego kroku wiary, jakim...